|
|
Drogi św. Jakuba Apostoła |
|
Według legendy miejsce pochówku św. Jakuba odkrył pod natchnieniem anioła pustelnik imieniem Pelajo w roku 813. Grób Apostoła miały wskazać gwiazdy. Stąd wzięła się nazwa miasta - Pole Gwiazd, czyli Campus Stellae, a później - Compostela. Nad grobem na Polu Gwiazd powstała świątynia, która po licznych przebudowach przybrała postać dzisiejszej katedry przy Złotym Placu, miasto zaś stało się siedzibą arcybiskupa oraz stolicą Autonomicznego Regionu Galicii. |
|
Miasto Jakubowe Jakiś czas po odkryciu grobu św. Jakuba, w roku 834, król Alfons II poleca wybudować pierwsze sanktuarium, w którym posługę liturgiczną powierza benedyktynom z pobliskiego klasztoru. Wkrótce wokół świątyni powstaje miasto, do którego zostaje przeniesiona siedziba biskupa. Jest to czas, kiedy Santiago de Compostela rozwija się szczególnie dynamicznie. Powstaje wiele obiektów architektury świeckiej i sakralnej, przede wszystkim nowa świątynia ku czci Apostoła (poświęcona w 899 roku). Niestety, powstanie tak dynamicznego i szybko rozwijającego się ośrodka religijnego, który promieniuje wiarą i kulturą na całą chrześcijańską Europę, nie idzie po myśli władców muzułmańskich, do których należało wówczas całe południe Półwyspu Iberyjskiego. W 997 roku muzułmanie zdobywają miasto i niszczą je doszczętnie, oszczędzając jedynie grób Apostoła Jakuba. To niezwykłe ocalenie świętego miejsca zostaje uznane za cud i staje się zachętą do odbudowy zniszczonego sanktuarium. W krótkim czasie miasto zostaje odbudowane i staje się jeszcze większe i piękniejsze niż poprzednio. Mieszkańcy otaczają je murami obronnymi, a w samym centrum rozpoczynają budowę nowej, romańskiej katedry. W średniowiecznej Europie wśród licznych miejsc pielgrzymkowych szczególną rolę odgrywały trzy najważniejsze:
Sława dwóch pierwszych sanktuariów trwa nieprzerwanie od wieków, hiszpańskie Santiago po kilku stuleciach przerwy przeżywa zachwycający renesans. Rys historyczny szlaku Począwszy od IX wieku, w północnej Hiszpanii oraz we francuskich Pirenejach zaczęły powstawać szlaki, którymi pielgrzymi z całej Europy zmierzali do Santiago. Początkowo byli to przedstawiciele rycerstwa i mnisi, z czasem także mieszczanie, szlachta i koronowane głowy. Nie każdego było stać na długą, niebezpieczną i kosztowną wyprawę na „koniec świata" - Finis Terrae - tak właśnie został nazwany przylądek nad Atlantykiem, około 80 km na zachód od Santiago. Także dziś bardziej ambitni pielgrzymi przybywający do grobu św. Jakuba dokładają jeszcze trzy dni drogi, by dotrzeć do miejscowości Fisterra i zgodnie z dawnym zwyczajem palą swoje stare ubrania, czyli symbolicznie zrzucają z siebie „starego człowieka". W czasie reconquisty - czyli odbijania z rąk muzułmanów kolejnych części Półwyspu Iberyjskiego, św. Jakub był czczony jako patron walki przeciwko Maurom, później - jako patron rycerstwa, pielgrzymów, podróżników i kapeluszników.
Symbole (atrybuty) pielgrzyma do grobu św. Jakuba
Camino Johann Wolfgang von Goethe (II połowa XVIII wieku) pisał, iż „drogi św. Jakuba ukształtowały Europę" - świadczy to o ogromnej roli pielgrzymek. Po rewolucji francuskiej znaczenie pielgrzymek wyraźnie spadło i dopiero ostatnie 20 lat przyniosło wyraźne ożywienie ruchu na Camino. W listopadzie 1982 roku jako pielgrzym przybył do Santiago de Compostela Papież Jan Paweł II, który ogłosił tam dokument zachęcający wszystkich Europejczyków do odkrycia swoich wspólnych, chrześcijańskich korzeni. W tzw. Akcie Europejskim zaprosił mieszkańców Starego Kontynentu oraz władze krajów i poszczególnych regionów do odtwarzania dawnych szlaków pielgrzymich do Santiago de Compostela.
Na efekty tego apelu nie trzeba było długo czekać. W 1986 roku Rada Europy uznała Drogę św. Jakuba za pierwszy europejski szlak o znaczeniu dla kultury kontynentu i przyłączyła się do papieskiego apelu o odtwarzanie i utrzymanie dawnych szlaków pątniczych. W 1986 Santiago de Compostela jako pierwsze otrzymało tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, zaś w 1989 odbyły się tam Światowe Dni Młodzieży z udziałem Jana Pawła II.
Jako pierwsze zostały odtworzone dawne odcinki Camino de Santiago w samej Hiszpanii:
Na początku lat dziewięćdziesiątych szlaki ze znakiem muszli pojawiły się na nowo we Francji. W roku 1995 - w południowych Niemczech, a w roku 2003 sięgnęły granic Polski.
Drogi polskie
Po Jakubowie koło Głogowa i podkrakowskich Więcławicach także kościół św. Jakuba w Łebie szczyci się od kwietnia 2008 roku posiadaniem relikwii Apostoła. W 25. rocznicę ogłoszenia Aktu Europejskiego osoby zaangażowane w odtworzenie w Polsce szlaków pątniczych do Santiago de Compostela spotkały się w domu Fundacji Wioski Franciszkańskiej w Janicach koło Jeleniej Góry. Przy tej okazji została przedstawiona Deklaracja będąca odpowiedzią na zaproszenie Jana Pawła II.
Charakter pielgrzymowania na Camino Charakterystyczną cechą „szlaku jakubowego” jest to, że przebiega on drogami – polnymi, leśnymi itp. z dala od zatłoczonych dróg. W odróżnieniu od znanych w Polsce pielgrzymek pieszych (do Częstochowy czy Kalwarii) Droga św. Jakuba jest przeznaczona głównie dla pątników indywidualnych lub małych grup. Nie wyklucza się oczywiście możliwości przejścia szlakiem większych grup; tak na przykład od roku 2005 w pierwszą sobotę po rocznicy śmierci Jana Pawła II jest organizowana piesza pielgrzymka z Głogowa do Jakubowa. Jednakże Camino (również w Polsce) jest przewidziane przede wszystkim dla osób szukających wyciszenia, sposobności do modlitwy własnej. Regularny, spokojny rytm kroków pozwala na głębszą modlitwę powiązaną z kontemplacją przyrody. Indywidualne pielgrzymowanie niesie ze sobą także potężny ładunek ufności w Bożą Opatrzność: wprawdzie wzdłuż szlaku są przygotowane miejsca noclegowe dla pątników (w parafiach, klasztorach, schroniskach młodzieżowych czy gospodarstwach agroturystycznych), ale pielgrzym nie jest do końca pewny, jak daleko tego dnia zaniesie go Droga. Napotkane na trasie osoby (inni pielgrzymi albo mieszkańcy mijanych miejscowości) widziane są w tym kontekście jako znaki Bożej obecności. W ten sposób powstaje niebywałe otwarcie się na Boga oraz człowieka i uświadomienie sobie własnych słabości. Ze szlaku korzystają osoby różnych wyznań, poglądów i narodowości. Często są to również osoby, które u początków Drogi raczej nie wskazują na religijne przyczyny swojej decyzji. Bardzo częste są przypadki, że osoba, która na Camino wyruszyła jako turysta, do Santiago (czy innego, bliżej położonego punktu docelowego) docierała już jako pielgrzym. Ogólnie rzecz ujmując, Droga św. Jakuba jest dobrym miejscem dla chcących doświadczyć w drodze ciszy i duchowej przemiany. Do ich dyspozycji są nie tylko znajdujące się po drodze kościoły i kaplice; coraz częściej jest możliwość uzyskania w poszczególnych kościołach błogosławieństwa na dalszą drogę. Taka forma wędrowania zdobywa coraz większą popularność. Co roku do Santiago de Compostela dochodzi pieszo około stu tysięcy osób. Widoczne jest także zainteresowanie Drogą w Polsce. Wzrasta liczba osób wyruszających na szlak wyznaczony symbolem muszli. W chwili obecnej ponad 1000 km polskich odcinków Camino przemierza około 300 osób rocznie. Wśród nich sporą grupę stanowią także pielgrzymi zagraniczni, głównie Niemcy i Holendrzy. Droga św. Jakuba w Polsce ma szansę zyskać popularność także jako szlak kulturowy oraz próba odtworzenia historycznych traktów komunikacyjnych. W tym kontekście została ona przybliżona w czasie ubiegłorocznych Europejskich Dni Dziedzictwa (9-16 września 2007), które odbyły się pod hasłem „Ludzie gościńca - wędrowcy, pielgrzymi, tułacze". Mieszkańcy ponad 20 miejscowości Dolnego Śląska i Wielkopolski mieli możliwość wspólnego przejścia przebiegających przez ich regiony polskich odcinków Camino de Santiago. W efekcie zainteresowanie włączeniem do głównych odcinków Drogi pojawiło się w kolejnych miejscowościach, które wcześniej nie były brane pod uwagę jako punkty etapowe na szlaku. Już teraz trwają przygotowania do otwarcia „dopływów" Drogi z Wągrowca do Murowanej Gośliny, z Błażejewa i Gostynia do Lubinia (południowa Wielkopolska), z Jeleniej Góry do Lubania oraz z Raciborza do Opola. Rosnące zainteresowanie Drogą św. Jakuba wskazuje na budzącą się potrzebę nowego przeżycia duchowego. W świecie „załatwiania", planowania, ubezpieczeń i rezerwacji - potrzebę rzucenia się w głębię miłosiernej Opatrzności. Dobrej Drogi! Buen Camino! Opracowano na podstawie art. p. Emila Mendyka
|